Własny biznes – Jak sprawdzić pomysł zanim otworzysz firmę

 

I nadchodzi ta przełomowa chwila w Twoim życiu, szósty zmysł uderza z prędkością bolidu formuły 1, a kreatywność skoczyła na wyższy level. Właśnie uświadomiłeś sobie, że znalazłeś ciekawą koncepcję na biznes i poczułeś, że chciałbyś to sprawdzić. Chciałbyś otworzyć własny biznes, SWOJĄ firmę, która od dawna mogła być Twoim wielkim marzeniem. Przypływ endorfin i emocji jest tak silny, że wydaje Ci się, że sukces jest na wyciągnięcie ręki… bo przecież „to jest idealne, to musi się udać”. Takie uczucie jest piękne. Czujesz, że nic Cię nie zatrzyma. Jednak gdy z czasem zaczynasz się oswajać ze swoją ideą, emocje troszeczkę opadają, a Ty sam dostrzegasz, że zrealizowanie tego wyśnionego celu może nie być takie „hop siup”.

 

Zanim zmierzysz się z bardziej szczegółowym układaniem planu działania, planu finansowego, tworzeniem modelu biznesowego i wszelkich strategii, będziesz musiał najzwyczajniej w życiu sprawdzić, czy Twój pomysł na otwarcie firmy ma rację bytu. Czyli najprościej ujmując, czy to co chcesz wnieść na rynek, w ogóle jest komukolwiek potrzebne i ktoś będzie tym w ogóle zainteresowany oraz będzie chciał Ci za to zapłacić. Z mojej strony, bardzo Cię do tego zachęcam, byś nigdy tego elementu nie pomijał i nie traktował  go po macoszemu. To pomoże Ci sprawdzić, czy faktycznie jest sens angażować się w dane przedsięwzięcie. Otwierać własny biznes.

Robiąc taki dokładny research, możesz ustrzec się przed potencjalną porażką, a co więcej możesz wyeliminować ryzyko utraty pieniędzy. Ja wiem, że do naszych pomysłów na biznes czasem podchodzimy nazbyt hurra optymistycznie. Pewnie dlatego, że to my sami coś stworzyliśmy i podbudowuje to nasze ego, naszą wartość. Też tak mam. Jednak zalecam, by spojrzeć na to również na chłodno, z dystansem. Dlatego rodzi się pytanie, w jaki sposób najlepiej sprawdzić pomysł i uzyskać obiektywną odpowiedź ?

Jest kilka opcji, poprzez które mamy możliwość przeprowadzić badanie rynku i dowiedzieć się czy nasza firma ma szansę na nim zaistnieć i warto o nich coś wiedzieć. 😯

 

Pierwsza z nich jest chyba najbardziej oklepana. Generalnie polega na tym, aby najzwyczajniej w świecie porozmawiać na temat naszej koncepcji biznesowej z kimś nam bliskim. Często wybieramy swojego przyjaciela bądź grono przyjaciół, a także najbliższą rodzinę, rodzeństwo, czy też rodziców. I o ile te osoby są w stanie wyrazić swoje zdanie odnośnie naszego pomysłu, to uważam że taka opinia nie jest do końca obiektywna i pozytywna. Już tłumaczę dlaczego.

Z takimi osobami wiąże nas silna więź, więc aby nie sprawić nam przykrości mogą unikać powiedzenia nam co tak na prawdę myślą (być może będą również starać się nas ostrzec przed ewentualną ich zdaniem porażką). Oczywiście nie musi tak być. Bo jeśli ktoś bliski wcieli się w rolę potencjalnego konsumenta to okey. Może nam przekazać cenne informacje odnośnie naszego produktu, usługi. Dowiemy się jakie nasz pomysł może wzbudzać emocje i czy może się cieszyć zainteresowaniem. Pamiętać należy jednak o tym, aby na maksa nie brać tego do siebie. Jeśli nikt z tych osób nigdy nie zakładał i prowadził firmy, to skąd mają wiedzieć czy ma to tak na prawdę jakąś biznesową logikę ! I tu pojawia się kolejna opcja jak można sprawdzić pomysł na biznes…

 

Możesz skorzystać z rady jakiegoś przedsiębiorcy, który działa już aktywnie w biznesie i osiąga na swoim polu pewne sukcesy. Pomimo tego, że może nie mieć wiedzy z zakresu Twojej koncepcji działania, to jednak poprzez swoje ogólne doświadczenie w prowadzeniu firmy będzie mógł obiektywnie i z odpowiednim dystansem ocenić ten pomysł. W otoczeniu każdego z nas jest wielu przedsiębiorców, od których moglibyśmy zaczerpnąć tych cennych informacji. Twoim zadaniem będzie wyselekcjonowanie i dobranie takiej osoby, która będzie najbardziej odpowiednia. Jeśli będzie to możliwe wybierz kogoś takiego, gdzie zakres jego działania zahacza o branżę, w której chcemy wdrożyć nasz pomysł i otworzyć własny biznes. Taka osoba może zostać również naszym mentorem i nas wspierać w początkowej fazie realizacji projektu. I pamiętaj o jednym:
 Nie bój się, że ktoś inny będzie chciał zawinąć Ci pomysł ! – przedsiębiorczy ludzie mają masę swoich inicjatyw i działań, które chcą realizować, a nie mają know how, które Ty masz.

 

Kolejną fajną opcją jest promowanie, ogłaszanie i sprzedawanie naszego produktu bądź usługi pomimo tego, że praktycznie jeszcze tego nie wytwarzamy, nie robimy, a co więcej nie mamy nawet firmy. Prosty przykład. Jeśli chciałbyś działać w usługach i marzysz o stworzeniu firmy sprzątającej i stworzyłeś bardzo ciekawą ofertę dla klienta, która Cię wyróżni na tle konkurencji, promuj swoje ogłoszenie na jakichś portalach. Ciekawym do tego miejscem jest na przykład olx.pl. Tworzysz fajne ogłoszenie z ciekawą ofertą, która jest realna do wykonania. Następnie sprawdzasz reakcję rynku, czy dostajesz jakieś zapytania itp. Dzięki takiemu zabiegowi możesz bardzo skutecznie zbadać potencjał swojego pomysłu i zainteresowanie ze strony Twojego przyszłego klienta. To nie jest drogie rozwiązanie, a masz możliwość sprawdzić czy są ludzie, którzy będą chcieli Ci za te usługi zapłacić. Dodatkowym plusem jest również odpowiednie wyeliminowanie ryzyka przed porażką.

W sytuacji gdy Twój własny biznes jest bardzo innowacyjny i zaawansowany, pierwszą rzeczą jaką warto i polecam zrobić to udać się do najbliższego biura patentowego aby sprawdzić, czy ktoś już gdzieś takiej bądź bardzo podobnej idei nie opatentował. Pomysły, które mogą rewolucjonizować w jakimś sensie nasze życie ciężkie są do sprawdzenia na grupie potencjalnych klientów przed wdrożeniem na rynek i są zazwyczaj bardzo kapitałochłonne. W zależności od złożoności produktu, wytworzenie prototypu może wymagać wnikliwych badań i zastosowania odpowiednich materiałów oraz technologi. A to są niestety już koszty, które na początku naszej przygody z biznesem mogą okazać się dla nas duże.

Jednak innowacje mogą być również na tyle proste w realizacji, że niekoniecznie będziemy musieli mieć „głęboką kieszeń”. Zasadniczą kwestią jest tutaj skuteczne sprawdzenie i przekonanie się, że nasz pomysł ma szansę zaistnieć na rynku. Fajnym rozwiązaniem może być stworzenie prezentacji naszego pomysłu bądź wytworzenie prototypu (jeśli nie wymaga dużej inwestycji kapitału) i udanie się na spotkanie z potencjalnymi inwestorami (np. Venture Capital), bądź jakimś Aniołem Biznesu. Takie osoby są bardzo doświadczone w biznesie, przewidują w co warto inwestować, a co może kompletnie nie być atrakcyjne. Jeśli rozpatrzyliby nasz pomysł pozytywnie i powiedzieli magiczne „wchodzę w to”, to tak jakbyś dostał odpowiedź, że twoja koncepcja się do czegoś nadaje i ma dużą perspektywę na osiągnięcie sukcesu. Czyli masz zielone światło i wiesz, że wyniuchałeś coś bardzo wartościowego.

Gdy ktoś chce inwestować w Twój pomysł swoje pieniądze… to wiedz, że coś się dzieje !

 

[O możliwościach finansowania projektów biznesowych i dlaczego szukanie inwestora jest bardzo dobrą opcją pojawi się w innym wpisie]

 

Standardowym sposobem jest też poszukiwanie informacji związanych z naszym pomysłem w internecie. Przede wszystkim pierwszą czynnością, którą wykonujemy jest sprawdzenie tego, czy już gdzieś ktoś nie robi dokładnie czegoś takiego co my planujemy robić. Jeśli jest to branża, w której działają już podobne firmy, szukamy szczegółowych informacji o tym jak ten biznes wygląda. Wiele osób dzieli się takimi opiniami i spostrzeżeniami na różnego typu forach tematycznych. Każdy pomysł na biznes rozwiązuje jakiś problem innych ludzi. Warto również pod tym kątem prześwietlić internet i zobaczyć, czy ktoś (potencjalny konsument) o tym problemie nie przekazał wartościowych treści.

Jeśli nasz pomysł na biznes już gdzieś działa i się przyjął na przykład na innym rynku, mamy dobry feedback, że warto spróbować zastosować to w naszym kraju bądź otoczeniu, jeśli jeszcze nikt inny tego nie robi. Tak to już w tych biznesach bywa… Wiele pomysłów jest klonowanych z innych miejsc na świecie i przenoszone są na nasze krajowe podwórko. Pamiętaj jednak, że nie każdy pomysł może u nas odnieść sukces i się sprawdzić. Wynika to z innej mentalności i różnicy kulturowej. Dlatego warto zadać sobie wcześniej wnikliwe pytanie: „Czy nasz rynek jest gotów, by przyjąć to rozwiązanie ?”. Przez research internetowy, mamy możliwość sprawdzić naszą potencjalną konkurencję, co też jest bardzo ważnym czynnikiem, który musimy wziąć pod uwagę.

 

Taka mała uwaga do „kopiowania” istniejącego już na rynku pomysłu… czy chcesz, by Twój własny biznes był kopią tego co już gdzieś powstało ? Nie lepiej wprowadzić coś świeżego, coś co ma dodatkową wartość i być postrzeganym jako prekursor czegoś nowego ? Jest takie powiedzenie, które działa w marketingu „wyróżnij się albo zgiń”. Właśnie… zrób coś inaczej i pokaż to światu. Jeśli nie będziesz szablonowy to na pewno nie zginiesz.

 

Zanim ostatecznie zdecydujesz się, by otworzyć własny biznes musisz:
  • Wiedzieć co chcesz konkretnie wprowadzić na rynek, jaka jest tego wartość dla potencjalnego klienta. Musisz wiedzieć jakie będzie miał korzyści dzięki produktowi bądź usłudze, które planujesz oferować. Wciel się w rolę klienta i sam zadaj sobie pytanie: „Co możesz mi dać, czego nigdzie indziej nie dostanę w zamian za moje pieniądze ?”,
  • Wiedzieć na czym konkretnie będziesz zarabiał. Musisz ułożyć sobie jakiś plan, w jaki sposób chcesz to sprzedawać, promować. Biznes to transakcja wymienna, Ty rozwiązujesz kogoś problem, a ktoś Ci za do płaci.
  • Sprawdzić zasięg na ten własny biznes, jego skalowalność. Dzięki temu dowiesz się jaki masz potencjał by urosnąć i jaką część rynku możesz przejąć. Dla przykładu, zakładając lokalny sklep spożywczy w mieście o zaludnieniu 10 tyś osób, teoretycznie Twój maksymalny rynek, liczy 10 tyś potencjalnych klientów. W praktyce nigdy tak nie jest, by wszyscy kupowali u Ciebie, więc ta liczba się znacznie skurczy. Możesz też walczyć o klientów z ościennych okolic. Gdybyś do tego sklepu wprowadził, również sprzedaż online na terenie całego kraju, poprzez sklep internetowy, Twoja skala działania znacznie się zwiększa. Potencjał sprzedaży wynosił wtedy będzie teoretycznie 38,446 mln klientów (stan ludności Polski na 2015 r.).
  • Sprawdzić potencjalną konkurencję jeśli taka istnieje i się z nią porównaj. Czym będziesz z nią konkurować i czym się wyróżnisz.
Zwróć uwagę, że raczej nie będziesz miał monopolu na biznes. Konkurencja prędzej czy później będzie. Tylko smerfetka miała monopol w swojej krainie i pewnie domyślasz się na co ! 😆 😆 😆  ,
  • Przemyśleć i ułożyć plan sfinansowania tego pomysłu,
  • Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać z ludźmi. To oni będą Twoimi klientami. To oni powiedzą Ci, czy będą chcieli zapłacić za Twój produkt bądź usługę. Zadawaj im różne pytania w kontekście Twojego pomysłu i słuchaj. Zbadaj grunt zanim coś na nim zasiejesz.

 

To tak z grubsza to wszystko wygląda. Sprawdzaj, testuj, wdrażaj ! I jeśli wyjdzie tak, że jakiś pomysł okaże się słaby, nie ma co się przejmować… z pewnością zaraz pojawi się coś nowego. Nigdy się nie poddawaj, bo jeśli będziesz bardzo chciał, to będziesz też mógł. Walczaki zawsze wygrywają !

 

A jak myślicie.. jak można sprawdzać jeszcze pomysły na własny biznes ? Z jakimi metodami się do tej pory spotkaliście i jakie waszym zdaniem są dobre ? 😉

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *